Category Archives: Zdrowie

Zielona surówka

Do jej zrobienia zainspirowała mnie mała różowa książeczka, którą dostałam podczas sobotnich warsztatów w Focus Mall (z Robertem Sową, książka też jego autorstwa). Nie przeczytałam na nią przepisu ale spodobał mi się pomysł połączenia samych zielonych warzyw. Wiele więc nie myśląc wracając z miasta zakupiła;

  • ogórek
  • brokuł
  • rucole
  • bub

Na sos

  • 3 łyżki oleju arachidowego
  • 1 łyżka oleju z pestek dyni
  • 3 łyżki wody
  • sól, pieprz, cukier, pietruszka

Bub i brokuł ugotuj na „twardo”. Brokuł podziel na małe różyczki. Ogórek obierz i zetrzyj obieraczką na cieniutkie płaty. Rucolę porwij. Składniki sosou wymieszaj, polej nim warzywa.

Smacznego!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Surówka z sosem z pasty cury i żółtym serem

 

Ponieważ wrócił mój P. a on uwielbia żółty ser postanowiłam zaserwować mu surówkę z tym właśnie składnikiem. W ramach eksperymentu zrobiłam do niej sos z zieloną pastą curry- polecam bo wyszło bosko 😉

Czas przygotowania; 10 minut

Potrzebujesz

  • 2 pomidory
  • 1/4 małej sałaty lodowej
  • 1/2 małej cebuli
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • starty zółty ser
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka jogurtu
  • 1 łyżeczka zielonej past curry

Pomidory i cebulę pokrój w kostkę, sałatę podrzyj na kawałki. Majonez, jogurt i pastę wymieszaj następnie połącz z warzywami i serem żółtym- koniec!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Ananasowo- kokosowe smoothie

Zbliża się weekend a na weekend zapraszam na koktajl kokosowo- ananasowy przezdrowy!

Potrzebujesz;

  • 1 ananas
  • 0,5 małej puszki mleka kokosowago
  • 1 serek homogenizowany
  • opcjonalnie- cukier do smaku 😉

Wszystko połącz w melakserze. Dosłodź cukrem- koniec filozofii.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Przepis bierze udział w akcji „Smoothie” na Durszlak.pl

” alt=”smoothie” />

Zielony kufel

Że od kiwi piecze język wie każde dziecko. Że pestki kiwi ciężko wyciągnąć ze szpar między zębami też. Jak zrobić z niego pyszny koktajl wiem ja i Cię dziś nauczę go robić.

Jak zawsze przepis jest banalnie prosty i szybki.

Potrzebujesz;

Owoce obierz. Wrzuć do melaksera, dodaj jogurt i cukier- wszystko zmiksuj na gładką masę. Jeśli nie masz cukru anyżowego dodaj jaki masz akurat pod ręką- koktajl będzie mniej aromatyczny ale równie pyszny!

Zawartość przelej do kufla i wypij cały jednym tchem! Ja właśnie skończyłam- piecze mnie język i boli brzuch- tak go dużo wyszło! Powiem Ci jednak jedno- warto było!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Przepis na mocne paznokcie!

  • pół szklanki oliwy
  • buteleczka olejku rycynowego
  • pół cytryny

 

Oliwę, olejek i wyciśniętą cytrynę wlewamy do miseczki, podgrzewamy w kąpieli wodnej do takiej temperatury by nie parzyło nas w palce, następnie moczymy palce w takiej kąpieli do puki oleista substancja nie wystygnie. Tą samą substancję podgrzewamy każdego dniai co dziennie moczymy w niej palce. Efekty widać po pięciu dniach. Pazury są mocne, nie rozdwajają się.

UWAGA! przed poddaniem paznokci zabiegiem należy zmyć z płytki wszelkie lakiery, następnie odtłuścić płytkę wodą z mydłem 😉

Pilling antycelulitowy

Ostatnio zadziało się tak, że służbowo często spotykam się z Panią Anią, która jest technikiem kosmetologii. Dowiedziałam się od niej między innymi co działa rewelacyjnie na wzmocnienie paznokci, co wzmacnia włosy i co zwalcza cellulitis!

Pani Ania mówi, że kawa z cynamonem na celulit działają niszcząco!

Zaczęłam stosować!

Robi się to tak

Do miseczki wsypujemy kawę mielona i cynamon.Łączymy składniki z żelem do kąpieli. Taką papką pillingujemy uda!!

Uwaga! Bardzo brudzi łazienkę 😉 Ja poczyniam czynność w sobotę przed generalnym porządkiem domu hi hi hi

 

 

Kiełki!

O tym że kiełki są bombą witaminową wiedzą wszyscy- nie wszyscy jednak lubią ich smaki przyrządzają je samodzielnie w domu. Jeśli kiedykolwiek jadłeś gotowe kiełki marketowe i ci nie smakowały- spróbuj wykonać chociaż jedno pokolenie swoich własnych domowych kiełków!

 

Aby wykonać swoją własną produkcje kiełków należy mieć:

  • słoik lub plastikowy pojemnik, miskę- jakikolwiek pojemnik
  • kiełki- gotową mieszankę lub zwykłe nasiona np fasoli
  • sitko
  • wodę

Robi się to tak:

Nasiona wlewamy do pojemnika, płukamy- przelewamy przez sitko, wrzucamy spowrotem do pojemnika i zalewamy zimną woda. Zostawiamy tak na noc. Rano przelewamy je przez sitko, wrzucamy do pojemnika, dolewamy wody- płuczemy, przecedzamy, wrzucamy do pojemnika odstawiamy. Czynność płukania i odcedzania powtarzamy 2 razy dziennie.

Kiełki gotowe są po 3, 4 dniach.

Z kiełków zrobić można wiele – dodać do sałatki czy zrobić z nich kotlety- wariacji jest tysiąc- zależy od tego co Ci siedzi w głowie ^^.

Ja dziś jadłam kanapki z kiełkami!

Smacznej  i pogodnej soboty!

Rowery

Mimo pogody nie sprzyjającej jedziemy.

Cel: Cigacice.

Mój kompan mówi, że to tak jak do Drożkowa (15 km w jedną stronę) i widząc moje przerażenie szybko dodaje „ale jest płasko, nie ma tylu wzniesień”.

Jadąc z Droszkowa bardzo się umęczyliśmy- całe 15 km pod górę. Dziś pogoda sprzyja bardziej, bo nie grzeje ,niebezpieczeństwo deszczu wisi jednak w powietrzu, wiec po raz kolejny mogę być chora. Proszę o trzymanie kciuków bo zaczynam mieć dość ciągłego brania leków!

Zachęcam do podróży rowerowych- kochając jedzenia trzeba ćwiczyć dużo i solidnie, a gdy brak na to czasu (bo po pracy gotujemy i jemy a nie ćwiczymy) to trzeba stosować inne zastępcze metody.

Do i z pracy na piechotę lub rowerem- to jeśli daleko, lub nudno piechotą. Raz w tygodniu wybrać się na wycieczki gdzieś dalej, na basen, na modne aktualnie kijki- nie ważne, ważne żeby było daleko.

Od razu lepiej! A jak potem się chce jeść i jak jedzenia smakuje!

Przeziębienie

Ja dziś mam takie:

Głowa goli

katar się zaczyna

jak połykam ślinę to czuję ucisk w gardle

Nie mam namiastki zielonego pojęcia kiedy to się zadziało ido czego mnie prowadzi, ale znam idealny sposób na szybkie zabicie cholerstwa.

Rano i wieczorem inhalacje z eukaliptusem albo popularnym Mucosolvanem. 3 razy dziennie iuprom zwykły 200 i ibuprom zatoki 200. Powinno przejść po 3 dniach… mam nadzieje

na zalecanie mojej Pani doktor po telefonicznej konsultacji oczywiście….. mogłam nie dzwonić ona i tak zanim da antybiotyki karze znachorskie praktyki prawić 😉

Zdrowia chłopaki i dziewczyny!

Otagowane , ,

Czytajcie etykiety na produktach!

Dziś jadąc w odwiedziny do pewnych dawno niewidzianych znajomych w budce przy pkp zakupiłam soczek pomidorowy. Niemiłosiernie denerwując tym Panią ekspedientkę (czy to słowo jest jeszcze w użyciu?) poprosiłam o podanie wszystkich rodzajów artykułów z tej linii produktu, w celu zagłębienia się w ich skład. Nie było w nich nic zaskakującego- w ilości pomidorów wygrał sok drogi, firmowy z charakterystycznym aforyzmem na kapslu. Sok mówił do mnie „Nie wahaj się! Nie czekaj”.  Nie czekając wypiłam zanim nadjechał pociąg.

Wracając  z odwiedzin zaszłam do mojego ulubionego – przede wszystkim ze względu na niewielki dystans do mojego domu- marketu w celu zakupu soku bogatego w beta karoten (długo się trawi stąd łatwo nim zaspokoić głód, a potrzebowałam lekko zaspokoić pragnienie łaknienia). Półka była bardzo bogata w marki i rodzaje przecierów. Zapragnęłam mieć litr przecierowego soku  z kategorii „marchew-jabłko-banan”.

Rozpoczęłam tradycyjne sprawdzanie etykiet. Na początek odpadły przeciery zawierające cukier. Zawartość marchwi we wszystkich była dość podobna, jak było jej mniej o 1% to więcej było jabłek i odwrotnie. Banan ( jak by nie było najdroższy z owoców produkowanych do wyrobu produktu) znajdował się w butelkach w dość śladowej, jednostajnej ilości…..aż do ostatniego najtańszego, najmniej pozornego soku, którego wcale bym nie dostrzegła bo stał na ostatniejpółce. Sok ten kosztował o 50% mniej niż najdroższy z danej kategorii i był najtańszy w tym sklepie, a zawierał UWAGA o 5 % więcej bana niż pozostałe! To nie jest dużo, ale po co mam przepłacać? Skoro najdroższy sok zrobiony jest z większej ilości tanich produktów, a ten tańszy ma więcej tych drogich to zdecydowanie wybiorę ten drugi! Witaminowo się nie różnią za wiele, a w portfelu mam zaoszczędzoną złotówkę 8)

Producenci soków! Nie róbcie z konsumentów idiotów!

Kupuj z głową! Czytaj etykiety!