Category Archives: Przystawki

Przysmak Piotra

Podczas dzisiejszego przygotowywania przysmaku Piotra słyszałam ponaglenia „szybciej bo misiu głodny” w związku z czym udało mi się zrobić niewiele zdjęć. Przysmak Piotra to ni mniej ni więcej niż chleb w jajku z żółtym serem na wierzchu. Smaczne, szybkie i tanie- idealne dla studentów!

Czas przygotowania– 20 min

Potrzebujesz;

  • 8 kromek chleba pszennego (może być czerstwy)
  • 4 jajka
  • przyprawy
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 4 łyżki mleka
  • 8 plastrów sera żółtego

Jaja rozbełtaj, dodaj przyprawy, mleko i łyżkę oleju. Na patelni mocno rozgrzej olej. Każdą kromkę chleba namocz w jajkowej masie i smaż na dość mocnym ogniu na złoto, następnie obróć i na górę nałóż plasterek sera. Jak ser się roztopi ściągnij  z patelni i zjedz z ketchupem ( ketchup dobrej jakości jest zdrowy ze względu na zawartą w nim dużą ilość likopenu tzw. eliksiru młodości;))

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

Surówka z sosem z pasty cury i żółtym serem

 

Ponieważ wrócił mój P. a on uwielbia żółty ser postanowiłam zaserwować mu surówkę z tym właśnie składnikiem. W ramach eksperymentu zrobiłam do niej sos z zieloną pastą curry- polecam bo wyszło bosko 😉

Czas przygotowania; 10 minut

Potrzebujesz

  • 2 pomidory
  • 1/4 małej sałaty lodowej
  • 1/2 małej cebuli
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • starty zółty ser
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka jogurtu
  • 1 łyżeczka zielonej past curry

Pomidory i cebulę pokrój w kostkę, sałatę podrzyj na kawałki. Majonez, jogurt i pastę wymieszaj następnie połącz z warzywami i serem żółtym- koniec!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Ziemniak faszerowany serem żółtym

Zestaw schabowy z ziemniakami nie musi być nudny. Dziś mam dla Ciebie ziemniaka inaczej. Prostego w wykonaniu i smakowitego!

Czas przygotowania;

ok 1,5 godziny (w tym 1,20 h pieczenia)

Potrzebujesz

  • 4 duże ziemniaki
  • 150 g sera żółtego
  • 1 jajko
  • przyprawy
  • pół cebuli

Ziemniaki wyszoruj, osusz, zawiń w folię aluminiową i piecz w piekarniku do miękkości (mi zajęło to około godziny).  Przekrój ostudzonego ziemniaka na pół. Obie połówki wydrąż pozostawiając ok 2-3 cm skórkę. To co wydrążyłeś wymieszaj z serem, jajem, cebulą i przyprawami. Nafaszeruj 1 połówkę z „górka” przykryj 2 połówka. Zapiecz w piekarniku przez około 30 min.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Sałatka z kurczaka z sosem z mango chutney

Sama sałatka w sobie nic rewelacyjnego nie ma- warzywa i kurczak. Wrzucam ją ze względu na genialny sos dla przygotowania którego samodzielnie robiłam mango chutney!

Przepis na sos zaczerpnięty z książki „Szybko i smacznie- kurczak” wyd.Olesiejuk

Czas przygotowania;

  • Sos- 3min
  • Warzywa- 10 min
  • Kurczak- czas smażenia ok 15 min

Razem- 28 min 😉

Potrzebujesz;

  • 2 łyżki mango chutney
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżkę kefiru lub jogurtu
  • 1 łyżeczkę curry
  • sezonowe warzywa
  • kurczak usmażony

Mango chutney, majonez, jogurt i curry wymieszaj energicznie. Na półmisku ułóż warzywa oraz kurczaka, polej sosem- podaj gościom lub zjedz samodzielnie 😉

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Falafel

Z ciecierzycą zapoznałam się parę lat temu w Poznaniu zajadając się właśnie falafelem. Wydawało mi się wtedy że falafel to rodzaj wegetariańskiego fastfooda co w części okazało się być prawdą. Sam falafel fastfooda nie czyni, ale w kuchni wegetariańskiej stanowi element zastępczy do np. kebeba.

Na nowo przyjaźń moja i ciecierzycy nawiązała się wczoraj kiedy to dokonałam jej zakupu i namoczyłam w celu sporządzenia zupy. Zupa nie powstała z braku produktów  do jej wykonania podstawowych. Zamiast tego odkryłam czym jest falafel i z czego się go robi.

Możliwe że jeszcze kiedyś go zrobię, ale raczej nie będą bazą posiłku a dodatkiem do mięsa- zdecydowanie jestem z tych mięsożernych, a kuchnia arabska jeszcze mnie w sobie nie rozkochała 😉

Ciebie jednak zachęcam do spróbowania- może Ty kuchnie arabską (wegetariańską) polubisz. Kto wie, kto wie….

Potrzebujesz

  • 200 g ciecierzycy namoczonej całą noc w wodzie
  • 3 kromki razowego chleba
  • 1 łyżeczkę papryki ostrej
  • 2 łyżki sezamu
  • 1 cebulę
  • 1 ząbki czosnku
  • sól
  • olej do smażenia
  • masło do smażenia
  • 1 jajko

Ciecierzycę odcedź podsmaż na maśle (gdzieś wyczytałam że dzięki temu nabiera ona lekko orzechowego smaku). Kromki chleba zetrzyj na tarce. Połowę odsyp do osobnej miski, do reszty dodaj podsmażoną ciecierzycę, przyprawy, sezam i cebule. Wszystko zmiel w maszynce do mięsa lub melakserze. Dodaj jajko, wymieszaj, uformuj placki, obtocz je w pozostałym startym chlebie.

Usmaż na dobrze rozgrzanym tłuszczu.

Smacznego falafela życzę!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Przepis bierze udział w akcji;

 ” alt=”” />

Guacamole z żółtym serem i suszonymi pomidorami

Ten kto uważa że  nie lubi avocado nie jadł nigdy dobrego guakamole!

Ten niedoceniany owoc stanowi idealne tworzywo do kuchennych zabaw. Jego konsystencja dająca przerobić się na krem, mus, będąca jednocześnie na tyle zwarta by sprawdzać się w  surówkach i sałatkach idealnie komponuje się w koktajlach i musach słodkich, ostrych oraz kwaśnych. Zielony kolor optymistycznie nastraja w chłodne zimowe dni, a to co można z niego zrobić gimnastykuje nasz mózg podczas wymyślania nowych potraw.

Na dziś mam dla Was przyjemną odmianę guakamole dla tych, którzy w avokado nie wierzą 😉

Potrzebujesz

  • 1 avocado
  • garść startego ostrego sera np. parmezanu
  • 3 łyżki świeżo wyciśniętego soku z limonki
  • ząbek czosnku
  • 2 suszone pomidory
  • 3 łyżki śmietany kremówki
  • sól ziołową
  • pieprz

To czego nauczył mnie ostatni rok gotowania to poszerzanie wiedzy na temat tej pięknej sztuki i stosowanie się do zaleceń bardziej doświadczonych. Jedną z rzeczy, którą w mojej kuchni zmieniłam to sposób obróbki czosnku. Przestałam używać wyciskaczki do czosnku, stałam się wyznawczynią miażdżenia go- i przyznaję racje pewnemu Panu, który lata temu powiedział mi „czosnek się miażdży, potem sieka”. Więcej aromatu, więcej smaku w tak przygotowanych do gotowania ząbkach jest, przy czym mniej wzdęć i pieczenia w brzuszku bo mniej go trzeba użyć 😉

A więc! W celu przygotowania serowego guakamole robimy guakamole klasyczne (avokado obieramy miażdżymy widelcem dodajemy sól i sok z limonki). Dodajemy do niego starty ser żółty, pokrojone suszone pomidory, zmiażdżony i posiekany czosnek i nieco rozrzedzamy śmietaną kremówka. Doprawiamy solą i pieprzem.

Z chleba tostowego foremką do ciastek wykrawamy kółka, nakładamy po łyżeczce guacamole przyozdabiamy suszonymi pomidorami i jest! Pyszna, szybka i elegancka przystawka 😉

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Sajgonki prawie dietetyczne dla Pani B.

Miałam sporo wątpliwości związanych ze zrobieniem sajgonek. Po 1 nigdy ich nie robiłam. Po 2 po co mi cała paczka grzybów mun. Po 3 sos rybny i jego podejrzany zapach. Po 4 już sama zapomniałam. Do podjęcia decyzji o wykonaniu tej potrawy przyczyniła się Prezydentowa, która upewniła mnie że sos rybny jedynie zapach ma przykry- smak daniom nadaje dobry no i jego cena- 5zł to nie majątek nawet jakbym miała po otwarciu wylać go do toalety. Ponadto uczę się robienia sensownych zdjęć, a sajgonki wydały mi się wdzięcznym do tej nauki modelem- zwłaszcza zestaw do ich podawania, który w zamierzchłych czasach fascynacji kulturą japońską dostałam od siostry.

Przeszkód nieco było;

  • kiełki nie wykielkowały a wielki remont w Tesco uniemożliwił mi ich zakupienie w formie wukiełkowanej,
  • zapomniałam o jajku- właśnie czytając przepis sie dowiedziałam że powinnam była je dodać 😉
  • zapomniałam zakupić mięso a rozmrażanie w mikrofali uważam za zbrodnie!

W ostateczności więc powstały całkiem ubogie sajgonki, w  smaku idealne! To chyba przez grzyby mun, które całkiem zapomniałam jak smakują. Mam wielkie marzenie aby w Zielonej Górze powstało miejsce gdzie będą serwowane właśnie takie sajgonki- z prawdziwym makaronem ryżowym, z prawdziwymi grzybami mun, świeżo smażone na głębokim tłuszczu (o tym że tak trzeba robić dowiedziałam sie od MamyBartka).

Wszystkim dziewczynom ogromnie dziękuję za wsparcie na Durszlaku podczas pichcenia  a Basi  za ten obłędny sos i wprowadzenie BaBki w sztukę sajgonkowania 😉

Potrzebujesz

  • 12 arkuszy papieru ryżowego
  • 4 namoczone grzyby mun
  • 2 cebule dymki
  • 5 dag makaronu ryżowego
  • 1 marchewkę
  • 3 łyski sosu rybnego
  • pieprz

Warzywa drobno siekaj i podsmaży na patelni . Makaron zalej wrzącą wodą, poczekaj chwilę aż zmięknie i odcedź. Posiekaj go i wymieszaj z warzywami przyprawami i sosem rybnym. Arkusze papieru ryżowego zanurz na pare sekund we wrzącej wodzie następnie wyłóż na deskę do krojenia. Na placek papieru połóż łyżkę farszu, zawiń boki a potem zwiń od góry jak naleśnik. Tak przygotowane sajgonki smaż na głębokim oleju aż będą rumiane

Teraz przygotuj gwoździa programu czyli sos!

do 1/2 szklanki wody dodaj1/4 szklanki cukru, sok z połówki limonki, 2 pokrojone papryczki chili, 3 łyżki sosu rybnego, 3 łyżki octu ryzowego, 1/2 łyżeczkę soli 1 łyżeczkę papryki ostrej. Wszystko wymieszaj na zimno, maczaj sajgonki i jedz do woli!

Sajgonki przygotowane z myślą o pewnej Pani B. co to jest na diecie i jeść pyszności nie może- poza elementem smażenia na głębokim oleju reszta jest hiper dietetyczna wiec może Pani się skusi… 😉

A oto lista sajgonkowo- durszlakowej mafii 😉

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Sery w cieście naleśnikowym

Były już warzywa w cieście naleśnikowym, czas na sery! Do kombinacji ser i ciasto najlepiej nadają się sery ostre wyraziste, twarde. Ja użyłam goudy i sera pleśniowego- który jest przeciwieństwem sera twardego ale w cieście smakuje rewelacyjnie!

Ciasto

Jest to typowe ciasto naleśnikowe o nieco gęstrzej konsystencji niż na naleśniki.  Proporcje plus minus takie:

  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mleka
  • łyżeczka oleju
  • sól, pieprz, zioła

Jeśli za rzadkie dodać mąki.

Sery kroimy w sporą kostkę lub prostokąty lub cokolwiek innego 😉 Obtaczamy w cieście i kładziemy na rozgrzanej patelni. Spiekamy z obu stron.

Smacznej przekąski

Cebula i fasola szparagowa w cieście pankejksowym ziołowym;)

Miała to być szybka obiado-kolacja. Pomyślałam „Szybkie to są pankejksy”- ale jakoś tak na ostro bo na słodycze ochoty nie mam. To może omlet? Ale z cebulą w cieście bo tak ostatnio miałam ochote na cebulę w cieście! Bingo! Pankejksowa cebula w cieście. Ale przecież mam z kg fasolki szparagowej. Może fasolka w bułce? Ale ja tak barzdzo chce tej cebuli! To będzie i fasola w cieście. Stałam się jej fanem! Odkryłam nowy sposób na jedzenie fasoli i jestem z tego powodu zadowolona ogromnie! Szkoda tylko, że pod koniec sezonu 😉

UWAGA: Przepis nieprecyzyjny bo sypałam na oko, a za głodna byłam żeby mierzyć ile sypię 😉

Zdjęcia robione chwilę temu więc przy świetle nocnym domowym ;(

Potrzebujesz:

jajko (1)

mąka (ok 5 łyżek)

proszek do pieczenia (ok 0,5 łyżeczki)

jogurt (ok 3 łyżki)

olej (łyżka do ciasta, reszta do smażenia)

zioła, przyprawy

Warzywa (w moim przypadku cebula pokrojona w grube talarki i fasolka szparagowa)

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy 😉 Ciasto musi być gęste!

Warzywa maczamy w cieście i kładziemy na rozgrzaną patelnie. Smażymy z obu stron na rumiano.

Polecam fasolkę! jest przerażająco smaczna!

Blade paszteciki

W moich bladych pasztecikach mało chodzi o to z jakiego ciasta są zrobione. Zwykłe francuskie kupione w markecie, nie jest żadną rewelacją- wiadomo. Chcę się podzielić nadzieniami które do nich UWIELBIAM!

Nadzienia są bajecznie proste i tanie, do tego robi się je rewelacyjnie szybko!

Nadzienie 1:

mrożony szpinak (ja miałam pół szklanki takiego już rozmrożonego)

1/2 kostki sera fety – zabijcie mnie nie pamiętam ile było go w pudełku- ale to ten taki standardowy w prostokątnym kartoniku

świeża bazylia i oregano

3 ząbki polskiego czosnku

łyżka masła

Czosnek miażdżymy i siekamy, wrzucamy na rozgrzane masło. Jak się zarumieni dodajemy szpinak i chwile smażymy. Na sam koniec dodajemy bazylię i oregano oraz ser. Mieszamy dokładnie, aż szpinak połączy się z fetą w jednolitą masę. Ostudzoną masę nakładamy do małych kwadracików z ciasta francuskiego i robimy kopertki, albo trójkąciki albo standardowo po pasztecikowemu zawijamy!

Takiego nadzienia mój P. nie jada (główną przeszkodą dla niego jest szpinak, ser feta oraz brak mięsa) w związku z czym paszteciki muszą być w wersji i mięsnej najlepiej zaprawionej =3

Nadzienie 2:

150 g pasztetu (u mnie było to pół flaka pasztetu drobiowego- błagam sprawdźcie tylko z czego jest on zrobiony– omijamy MOM!)

pół kieliszka wytrawnego wina

przyprawa Garam Masala

Wino wlewamy do rondelka i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dodajemy do niego pasztet i mieszamy, aż oba składniki połączą się w jednolitą masę, doprawiamy garam masalą- koniec 😉

Masa zachęcająco nie wygląda jest jednak nieprzyzwoicie dobra, aromatyczna i egzotyczna =3

 

A paszteciki były robione na imprezę z koleżankami z pracy- zazwyczaj robię coś słodkiego, ale jedna z kumpel zaprotestowała i powiedziała, że chce ciasto z mięsem- dostała mięsne paszteciki =3