Category Archives: Sosy

Penne Aglio Olio

O istnieniu tego przepisu dowiedziałam się na warsztatach kulinarnych w Hotelu Dana. Tam robiliśmy Spagetti Aglio Olio,  ja mając resztkę makaronu Penne z poprzedniego dnia zrobiłam Penne Aglio Olio. Bardzo chciałam zaprezentować przepis oryginalny kucharzy z Dany i moją modyfikacje ale oczywiście wydruki zaginęły w stercie czasopism kulinarnych, które zalegają w przedpokoju. Przy okazji muszę dokonać tłumaczeń odnośnie zastoju na blogu- wszystkiemu temu winna zła passa która w zeszłym tygodniu pozbawiła mnie paru sprzętów w tym komputera. Komputer nowy jest- będzie więc już systematycznie 😉

Czas przygotowania: ok 35 min (w tym gotowanie makaronu)

Potrzebujesz:

  • makaron ugotowany al dente. Najlepiej spagetti ale jeśli nie masz- wcale się tym nie przejmuj.
  • pęczek pietruszki
  • oliwę
  • 3 ząbki czosnku
  • małą cebulkę

Oliwę rozgrzej na patelni, uduś na niej posiekaną cebulkę oraz czosnek. Dorzuć posiekaną pietruszkę i duś jeszcze chwilką. Na sam koniec dodaj makaron i energicznie wymieszaj.

Reklamy

Sos pieczarkowo-koperkowy jasny- mniam =^^=

Sos powstał ponieważ zostało mi pieczarek i miałam mleko. Pomyślałam- idealnie będzie beszamel z pieczarkami pasował do kurczaka. Myśl została  zrealizowana!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Potrzebujesz;

  • 200g pieczarek
  • 3 łyżki masła
  • koperek
  • 2 łyżki mąki
  • szklanka mleka

Pieczarki myjemy  kroimy w spore kawałki. Dusimy na maśle aż nie zmniejszą swojej objętości a woda nie  wyparuje- przyprawiamy. Zasypujemy mąka , mieszamy, zalewamy mlekiem i mieszamy aby nie powstały grudki. Dodajemy posiekany koperek i mieszamy. Gotujemy na ogniu aż nie zgęstnieje. oprawiamy do smaku, podajemy z kurczakiem !!!

 

 

Placki ziemniaczane i sos z zielonym pieprzem

Placki ziemniaczane są jednym z bardziej lubianych przez nas dań. Zalet jest wiele! Po 1 można je zrobić z tego co mamy w domu (ziemniaki, jajko, mąkę i przyprawy zawsze przecież się ma) po 2 są pyszne! Tym razem dodatkiem do nich stał się kurczak w sosie z zielonym pieprzem. Pomysł na takiego kurczaka przyszedł mi wczoraj na gali rozdania nagród „Lubuski Lider Biznesu 2011” gdzie po wielkiej oficjalnej gali zafundowano nam wystawny obiad a tam takiego oto kurczaka który mnie zachwycił!

 

 

Na placki:

  • ok 1,5 kg ziemniaków
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 jaja
  • mąka
  • przyprawy (pieprz, sól, lubczyk, bazylia, koperek)
  • olej- 2 łyżki do ciasta, reszta do smarzenia

 

Ma sos

  • 1 pierś z kurczaka
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 łyżki mąki
  • masło
  • przyprawy(2 łyżeczki zielonego pieprzu w słoiczku, sól, papryka)

 

Wykonanie niesamowicie proste!

Placki

Ziemniaki, cebulę i czosnek ścieramy na tarce- za to był odpowiedzialny Piotrek i starł na dużych oczkach- nie wiedział że do maszynki jetst nakładka z małymi oczkami ;). Nic się jednak nie stało- wyszło idealnie! Dodajemy jajka, przypra i mieszamy. Podsypujemy mąką aby powstała jednolita masa. Dodajemy 2 łyżki oleju i mieszamy ponownie podsypując mąką jeśli olej rozrzedził ciasto- niepowinien 😉

Placuszki smażymy na rozgrzanym oleju.

Sos

Kurczaka kroimy w paski i obijamy tłuczkiem. Przyprawiamy i podsmażamy na masełku. Gdy kurczak jest rumiany dodajemy masła. Gdy sie rozpuści podsypujemy kurczaka mąką i rozprowadzamy ją w maśle, następnie zalewamy mlekiem i rozprowadzamy mąkę w mleku. Gdy sos zgęstnieje przyprawiamy i dodajemy zielony pieprz.

 

Placuszki podajemy z sosikiem lub tak jak Piotr zjadł pierwszą partię ze śmietaną i cukrem- ja też lubię je z dżemem 😉

Żytnie knedle, podrobiony gulasz piwny

Cały dzisiejszy obiad podyktowała ciekawość.

Ciekawa byłam jak smakują knedle z drożdżami, na które przepis znajduje się u Pyzy oraz gulasz na piwie od Prezydentowej. 

Przepis na knedle ja znam dość podobny- wyłączywszy drożdże właśnie. Ponieważ nie potrafię robić ciasta drożdżowego (nigdy samodzielnie go nie robiłam) uznałam, że może to być dla mnie dobry z nimi trening.

Gulasz postanowiłam zrobić dla przyjeżdżającego dziś mojego P.- on lubi bardzo  mięso i piwo w związku z czym gulasz taki będzie dla niego idealny. Smak gulaszu dla mnie był za intensywnie piwny postanowiłam się urozmaicić go o grzyby. Nazwałam go podrobiony bo poprzez dolewanie grzybowej wody (tej która została po namoczeniu grzybów suszonych) gulasz piwny stał się sosem grzybowym z piwnym posmakiem 😉

Wyszło bardzo smacznie, a do dopełnienia potrzebna była jedynie sałatka Benii. Benia bloga nie ma, ale to ona ją zrobiła i za to jej za nią ogromnie dziękuję!

 

Knedle żytnie:

  • szklanka mleka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 0.5 szklanki mąki żytniej + szklanka mąki żytniej do podsypywania
  • 1 łyżeczka cukru
  • 10 dkg drożdży
  • 1 jajko
  • 2 czerstwe bułki
  • sól

Drożdże, cukier oraz 2 czubate łyżki mąki rozrabiamy z ciepłym mlekiem i odstawiamy na ok 30 min do wyrośnięcia. Bułki kroimy w kostkę. Do drożdżowego zaczynu dodajemy resztę składników oraz bułki. Wszystko mieszamy i odstawiamy na ok 2 godzin do wyrośnięcia. (mi nie bardzo wyrosły- albo tego nie zauważyłam.

Po tym czasie z ciasta formujemy 4 podłużne walce, które gotujemy w osolonej wodzie około 10 min. Jeśli ciasto przykleja się do dłoni podsypujemy mąką. Moje kleiło się bardzo i na samo podsypywanie zużyłam około szklanki mąki żytniej!

Sos gulaszowy na piwie:

  • 300 g schabu (akurat to znalazłam w zamrażalniku ;))
  • pół butelki piwa
  • pół bułki ciemnej (może być czerstwa)
  • garść suszonych grzybów
  • 1 cebula
  • łyżka maki
  • przyprawy do smaku (ja dałam liść laurowy, całe ziarna pieprzu, cól oraz lubczyk)

Mięso kroimy w kostkę, obtaczamy w mące (w moim przypadku była to mąka żytnia) i podsmażamy z obu stron.Cebule kroimy w kostkę i szklimy na maśle. Grzyby moczymy w wodzie aż będą miękkie.Następnie je odciskamy z wody i kroimy- wodę grzybową zostawiamy do sosu. Bułkę jeśli czerstwa kroimy w kostkę.

Wszystko razem wrzucamy do rądelka zalewamy piwem i powoli dusimy na małym ogniu. Powoli dolewamy wodę z grzybków co jakiś czas sprawdzając smak naszego sosu- jeśli smak piwa dalej jest za intensywny to dolewamy wody z grzybków. Ja wlałam całą a była tego ponad szklanka! Mimo, iż dolałam do niego taką ilość grzybkowej wody sos pozostał gęsty! Sos dusiłam na malutkim ogniu ponad godzinę- bardzo łatwo się przypala więc trzeba go często mieszać!

 

Prezydenckie kotlety, sos koperkowy i Polenta ziołowa

Po raz pierwszy odważyłam się wspólnie gotować z Prezydentową, Kasia, Trzcinowiskiem oraz Pyzą  o. To było moje pierwsze wspólne blogowe gotowanie!

Spodobało mi się niezmiernie ponieważ podczas gotowania cały czas myślałam o tym kto jakie dodatki da do swoich kotletów.

Ja postawiłam na zioła, których do kotletów dałam nieco więcej niż w przepisie od Prezydentowej, Polente z ziołami, sos koperkowy i zieloną surówkę. Wszystko pod hasłem „Zielono mi – ziołowo mi”!

Wszystko wyszło przepyszne, a kotlety… paluchy lizać!

Celowo wszystko to zostało wykonane pod nieobecność mego P.- on jak ognia unika szpinaku, „dziwnych” serów a jako zapychacz dodań toleruje głównie ziemniaki =^.^=

Aby przygotować ten zestaw musisz mieć:

Na Polentę:

kubek maki kukurydzianej- ok 250 g

1,5 l wody

łyżeczkę świerzego oregano, bazyli,

sól ziołową, pieprz ziołowy

Wodę z solą doprowadzamy do wrzenia. Następnie na bardzo małym ogniu gotujemy, dosypując stopniowo po łyżce mąki i dokładnie mieszamy firlejkiem- należy uważać aby nie zrobiły się kluski (mi za 1 razem zrobiły się ogromne grudy i Polenta była niedobra ).  Po wsypaniu całej mąki dosypujemy pieprz i zioła. Całość gotujemy 40 min ciągle mieszając.

Następnie Polentę wylewamy na małą kwadratową blaszkę i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Polente można smażyć, zapiekać, podawać na zimno, ciepło- ja moją podałam na zimno polaną sosem =^.^=

Klasyczną Polente robi się na osolonej wodzie bez dodatków- ja wolę jednak taką która jest doprawiona i to dość wyraziście.

Na kotlety:

  • Mięso

300 g mięsa mielonego z łopatki

1 suchą kajzerkę nasiąknięta i odciśnięta z mleka

0,5 posiekanej cebuli

po 1 łyżeczce świeżego oregano, bazylii, koperki, tymianki

1 jajko

1 ząbek czosnku

1 łyżka wody

1 łyżka bułki tartej

sól ziołowa, pieprz

bułka tarta do obtoczenia kotletów


Czosnek miażdżymy i siekamy, cebulę kroimy w kostkę, zioła siekamy. Wszystkie składniki w kategorii „mięso” mieszamy i odstawiamy na około godziny do lodówki.

  • Szpinak

150 g rozmrożonego szpinaku

2 ząbki czosnku

po 1 łyżeczce oregano, bazylii

2 łyżki śmietany kwaśnej 22%

1 łyżka mąki

sól ziołowa, pieprz ziołowy

Ser feta– zwykła kostka sera feta 😉


Czosnek miażdżymy i siekamy. Podsmażamy na maśle następnie dodajemy do niego szpinak i dusimy. Doprawiamy przyprawami i świeżymi ziołami. Zagęszczamy mąką. Na koniec dodajemy  śmietanę i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia.

Sposób wykonania kotletów:

Mięso kładziemy na dłoń i robimy z niego placki jej wielkości o grubości ok 2 cm. Na środek kładziemy łyżeczkę szpinaku i 1 słupek sera feta (ok 1cm na 1 cm). Kotlet zamykamy, dokładnie zaciskamy, obtaczamy w bułce tartej- smażymy.

Na sos:

1/4 kostki masła

2 łyżki mąki

koper swierzy

1/2 szklanki mleka

serek topiony ziołowy

przyprawy

Masło roztapiamy i łączymy z mąką. Zalewamy mlekiem i mieszając przyprawiamy. Dodajemy posiekany koper. Jeśli w sosie za bardzo czuć mąkę dolewamy mleka. Do ciepłego sosu dodajemy serek topiony i mieszamy na wolnym ogniu. Gdy koper jest już miękki (nie sprawia wrażenie surowego w smaku) sos możemy wyłączyć.

Na surówkę:

pęczek rzodkiewki

1 główka sałaty karbowanej

1 łyżka śmietany

1 łyżka oliwy czosnkowej

1/2 pęczka szczypiorku

przyprawy

Warzywa myjemy. Rzodkiewkę kroimy w dość sporą kostkę, liście sałaty „drzemy”, szczypior kroimy. Wszytko mieszamy z przyprawami oliwą i śmietana.

Smacznego kochane łakomczychy 😉