Pomarańcza w cytrynowej zalewie

Pomarańcza w cytrynowej zalewie.

To dość prosty przetwór, który możemy dodawać do herbaty, ciast i ciasteczek. Wykonanie go jest dość czasochłonne i jak to w moim przypadku bywa- na oko. Zrobiony pod wpływem kolegi Marka, który chwalił cytrynę w zalewie dodaną mu do herbaty. Ponieważ przepisu nie posiadałam postanowiłam posiłkować się przepisem zawartym tu. W ostateczności wyszło jednak coś całkiem innego.

 

Potrzebujesz;

  • 4 cytryny
  • 2 pomarańcze
  • 0,7 litra wody
  • 1szklanka brązowego cukru

Cytryny dokładnie szorujemy i poddajemy niżej opisanemu tajemniczemu pogańskiemu obrządkowi 😉 Coby się zadziało gdyby nie wykonać tego obrządku… nie mam pojęcia ale wolę nie ryzykować.

Wyszorowaną cytrynę wkładamy na 24 godziny do zimnej wody, następnie odcedzamy, gotujemy w nowej wodzie 30 min, odcedzamy, zalewamy zimną wodą i odstawiamy na kolejne 24 godziny- po tym dość czasochłonnym rytuale przechodzimy do sedna.

Z wody i cukru robimy syrop– czyli na wolnym ogniu podgrzewając wolno łączymy oba składniki. Dodajemy do niego pokrojoną w kostkę cytrynę (wcześniej przygotowaną jak powyżej) i na wolnym ogniu gotujemy 1,5 godziny. Następnie miksujemy całość w melakserze i zpowrotem wrzucamy do garnka.

Pomarańcze szorujemy i kroimy w plastry. Następnie wrzucamy do cytrynowej zalewy i powoli gotujemy ok 30 min. Po zmiksowaniu moja cytrynowa zalewa znacznie zgęstniała, więc dolałam szklankę wody.

Plastry pomarańczy układamy w słoiku i zalewamy syropem. Odstawiłam do góry dnem aby pod wpływem ciepła zassało dekielki.

Marku- mam nadzieje że zawitacie do mnie całkiem niedługo i będę mogła poczęstować Was moją cytrynową zalewą do herbaty 😉

Reklamy

4 thoughts on “Pomarańcza w cytrynowej zalewie

  1. Prezydentowa pisze:

    No cóż, jako wykwalifikowana czarownica (aktulanie bez kota…) zamierzam poddać obrządkowi cytryny oraz pomarańcze pozostałym rytuałom i zrobić takową tajemniczą zalewę do herbatki, tudzież innych mniej lub bardziej alkoholowych eliksirów. 🙂

  2. Malinosia pisze:

    jaki tam kolega….toz to przyjaciel Marek:)…a cytrynowo pomaranczowe przysmaki brzmia ciekawie i kto wie moze zostana wyprobowane w ‚malinowej kuchni’:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: